Strona główna Z wokandy Z kraju Uzasadnienie wyroku ws. pobierania billingów dziennikarza przez CBA

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Uzasadnienie wyroku ws. pobierania billingów dziennikarza przez CBA PDF Drukuj Email
Środa, 30 Maj 2012 19:04

Sąd Okręgowy w Warszawie doręczył HFPC uzasadnienie wyroku w sprawie z powództwa red. Bogdana Wróblewskiego przeciwko Szefowi CBA (II C 626/11). Przypomnijmy, że sąd uwzględnił co do zasady powództwo dziennikarza, uznając, że pozyskiwanie przez służbę specjalną jego billingów stanowiło naruszenie prawa do prywatności, tajemnicy komunikowania się oraz gwarancji wynikających z tajemnicy dziennikarskiej. Zgodnie z żądaniem powoda, sąd nakazał CBA usunięcie wszelkich zgromadzonych o nim danych oraz opublikowanie przeprosin na łamach 3 ogólnopolskich dzienników. W pisemnym uzasadnieniu sąd potwierdził i rozwinął argumenty przedstawione podczas ogłoszenia wyroku 26 kwietnia 2012 r. Poniżej publikujemy najważniejsze fragmenty uzasadnienia. Pełną jego treść można zobaczyć tutaj.

„W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda Bogdana Wróblewskiego przez organy władzy publicznej poprzez bezprawne pobieranie przez funkcjonariuszy CBA billingów rozmów z 2 telefonów, z których korzystał powód, a działanie to było bezprawne” - czytamy w uzasadnieniu wydanego orzeczenia. „Przepis art. 18 ust. 1 ustawy o CBA (stanowiący podstawę sięgania przez CBA do danych telekomunikacyjnych – przyp. HFPC) może być interpretowany tylko w taki sposób, w jaki będzie możliwe pogodzenie jego treści z podstawowymi wolnościami i prawami człowieka i obywatela – a więc w sposób ścieśniający” - dodał sąd.

Dlatego też zdaniem sądu, pozyskiwanie danych telekomunikacyjnych na podstawie art. 18 jest dopuszczalne wyłącznie gdy: 1) zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa mieszczącego się w celach i zadaniach CBA określonych w art. 2 ustawy o CBA oraz dotyczy to przestępstwa popełnionego przez tego obywatela, wobec którego omawiane czynności operacyjne są prowadzone; 2) gdy inne środki okazały się nieskuteczne albo nieprzydatne zgodnie z zasadą proporcjonalności; 3) pozyskiwanie tych informacji jest niezbędne w demokratycznym państwie prawa. W tej sprawie SO uznał, że żaden z powyższych warunków nie został spełniony.

W uzasadnieniu uwzględniono także wiele argumentów zawartych w stanowisku złożonym w trakcie procesu przez HFPC, która brała aktywny udział w postępowaniu w charakterze organizacji społecznej. Sąd zaznaczył m. in., iż „Podzielić należy stanowisko uczestniczącej w procesie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w Warszawie, że Centralne Biuro Antykorupcyjne stosując kontrolę operacyjną wobec powoda sięgnęło po instrument prawny, który był dla CBA wygodny, ponieważ nie wymagał zwiększonego nakładu pracy funkcjonariuszy oraz był mało gwarancyjny dla osoby której dotyczył, gdyż CBA w świetle ustawy o CBA nie miało obowiązku poinformowania powoda o podjętych działaniach, jak również nie miało obowiązku uzyskania zgody sądu”. Sąd nawiązał także szczegółowo do przedstawionych w stanowisku HFPC standardów międzynarodowych (przede wszystkim orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka) dotyczących ochrony dziennikarskich źródeł informacji. SO podkreślił jednocześnie, że również na gruncie krajowych regulacji, działanie CBA stanowiło obejście gwarancji wynikających z tajemnicy dziennikarskiej.

Wyrok nie jest prawomocny. Pozwany ma 14 dni na złożenie apelacji od dnia doręczenia mu wyroku wraz z uzasadnieniem.

Zobacz pełne uzasadnienie wyroku

Czytaj także komunikat prasowy HFPC po ogłoszeniu wyroku z dn. 26 kwietnia 2012 r.

 

 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie