Strona główna Z wokandy ETPCz Dwa wyroki ETPC dotyczące Polski: swoboda wypowiedzi w mediach i ochrona prywatności w Internecie

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Dwa wyroki ETPC dotyczące Polski: swoboda wypowiedzi w mediach i ochrona prywatności w Internecie PDF Drukuj Email
Wtorek, 16 Lipiec 2013 11:54

ETPC wydał dziś dwa wyroki dotyczące Polski w sprawach z zakresu swobody wypowiedzi w mediach i ochrony prywatności w Internecie.Pierwsza sprawa (Remuszko przeciwko Polsce) dotyczyła wolności słowa w stosunkach pomiędzy reklamodawcami a wydawcami prasy. Druga sprawa (Węgrzynowski przeciwko Polsce) dotyczyła usuwania treści z archiwów internetowych gazet. W żadnej z tych spraw ETPCz nie stwierdził naruszenia Konwencji przez Polskę. 

Remuszko p. Polsce (skarga nr 1562/10) – wolność słowa w stosunkach pomiędzy reklamodawcami a wydawcami prasy

Skarżący Stanisław Remuszko jest dziennikarzem, który w 1999 r. napisał książkę „Gazeta Wyborcza. Początki i okolice”. Przedstawia ona w niekorzystnym świetle historię powstawania „Gazety Wyborczej”. W prasie nie ukazały się żadne recenzje tej książki. S. Remuszko chciał opublikować w siedmiu gazetach codziennych oraz tygodnikach identyczne płatne reklamy swojego dzieła. Wszystkie gazety, do których się zwrócił (Nasz Dziennik, Wprost, Metropol, Newsweek, Polityka, Rzeczpospolita, Gazeta Polska) odmówiły opublikowania reklamy.

S. Remuszko wszczął postępowania sądowe, wskazując, że zgodnie z art. 36 prawa prasowego wydawcy nie mieli prawa odmówić mu publikacji reklam. W niektórych sprawach sądy przyznały mu rację, w większości jednak – oddaliły powództwo skarżącego. Skarga złożona do ETPC dotyczy postępowania, które skarżący wytoczył przeciwko „Rzeczpospolitej”. W tej sprawie sądy krajowe stwierdziły, że wydawca miał prawo odmówić publikacji reklamy jako „niezgodnej z linią programową” dziennika, ponieważ mogło to rodzić podejrzenie, że „Rzeczpospolita” stara się oczernić swojego konkurenta na rynku. W skardze do ETPC, S. Remuszko zarzucił, że podtrzymanie przez sądy odmowy publikacji ogłoszenia w „Rzeczpospolitej” stanowiło naruszenie art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – prawa do swobody wypowiedzi.

ETPC jednogłośnie stwierdził jednak, że nie doszło w tej sprawie do naruszenia gwarancji wolności słowa. Trybunał orzekł, że prywatne gazety korzystają ze swobody redakcyjnej w podejmowaniu decyzji, czy publikować nadsyłane do redakcji artykuły, komentarze, listy i inne materiały, w tym reklamy. W ocenie Trybunału, ciążący na państwach obowiązek zapewnienia jednostkom swobody wypowiedzi nie daje im bezwarunkowego prawa dostępu do mediów w celu publikowania dowolnych treści. Efektywne korzystanie z wolności słowa przez prasę zakłada natomiast prawo gazet do tego, aby ustanowić i stosować własną politykę w stosunku do ogłoszeń reklamowych.

ETPC zwrócił również uwagę, że odmowa publikacji reklamy nie oznaczała braku możliwości rozpowszechniania samej książki, a także promowania jej innymi sposobami przez skarżącego. Choć treść publikacji niewątpliwie stanowiła wkład w debatę publiczną, płatne reklamy, które skarżący chciał zamieścić w prasie, nie służyły zdaniem ETPC wprost korzystaniu z wolności słowa, ale bardziej promocji książki i interesom finansowym autora.

HFPC złożyła w tej sprawie „opinię przyjaciela sądu” w postępowaniu przed ETPC. W opinii wskazywaliśmy, że ma ona istotne znaczenie w kontekście „promieniowania” Konwencji na stosunki pomiędzy jednostkami. Zwracaliśmy uwagę, że gwarancje wynikające ze swobody wypowiedzi powinny być respektowane nie tylko w relacji państwo- obywatel, ale także w stosunkach gospodarczych pomiędzy podmiotami prywatnymi. Wydawca nie powinien mieć nieograniczonej swobody w decydowaniu o odmowie publikacji reklam, ponieważ rodzi to ryzyko, że podmiot o dominującej pozycji na rynku reklamowym w danym obszarze może w praktyce uniemożliwiać dostęp opinii publicznej do określonych treści. Obowiązkiem państwa jest zatem wprowadzenie takich rozwiązań, które pozwolą w zrównoważony sposób wyważyć dwa interesy: wolności słowa skarżącego oraz swobodę redakcyjną oraz wolność prowadzenia działalności gospodarczej wydawcy. Z "opinią przyajciela sądu" można się zapoznać tutaj.

Węgrzynowski i Smolczewski p. Polsce (skarga nr 33846/07) – usuwanie treści z archiwów internetowych gazet

Dwóch katowickich prawników Szymon Węgrzynowski i Tadeusz Smolczewki w 2003 r. wygrało proces o ochronę dóbr osobistych przeciwko dziennikarzom „Rzeczpospolitej”. W spornym artykule dziennikarze sugerowali, że prawnicy zarobili duże pieniądze dzięki niejasnym interesom oraz kontaktom z politykami, działając jako likwidatorzy państwowych spółek w upadłości. Sądy nakazały gazecie opublikować przeprosiny oraz solidarnie zapłacić 30 tys. zł na cel społeczny. Wyrok został wykonany.

W 2004 r. prawnicy wnieśli kolejny pozew o ochronę dóbr osobistych w związku tym, że ten sam artykuł był nadal dostępny w archiwum internetowym dziennika bez żadnej adnotacji czy odwołania do przegranego przez dziennikarzy procesu. Skarżący argumentowali, że powodowało to trwający stan naruszenia ich dóbr osobistych, zwłaszcza, że artykuł był łatwo dostępny przez wyszukiwarki internetowe. Domagali się usunięcia artykułu z archiwum, przeprosin i zadośćuczynienia. Sądy krajowe oddaliły jednak powództwo wskazując, że sam fakt ukazania się artykułu ma wymiar historyczny (do archiwum trafił w tym samym czasie, gdy ukazała się wersja drukowana), a krzywda, której na skutek jego publikacji doznali S. Węgrzynowski i T. Smolczewski została już naprawiona.

ETPC nie stwierdzili naruszenia art. 8 Konwencji, tj. prawa do prywatności, choć zauważył jednocześnie, że publikacje internetowe mogą wiązać się ze szczególnym ryzykiem dla ochrony życia prywatnego jednostki. ETPC uznał, że archiwa internetowe służą interesowi publicznemu i podlegają gwarancjom wynikającym z ochrony swobody wypowiedzi. Jednym z istotnych zadań prasy, zwłaszcza w dobie rozwoju internetu, poza sprawowaniem funkcji kontrolnej, jest właśnie dokumentowanie rzeczywistości i udostępnianie społeczeństwu informacji z przeszłości.

Trybunał zwrócił uwagę, że skarżący nie formułowali żadnych roszczeń dotyczący elektronicznej wersji artykułu w pierwszym procesie, więc dziennik nie miał obowiązku usunięcia go z archiwum elektronicznego na mocy tamtego orzeczenia. Co więcej, ETPC ocenił, że „nie jest rolą sądów pisanie historii na nowo poprzez nakazywanie usunięcia ze sfery publicznej wszelkich śladów publikacji, co do których stwierdzono, że naruszają prawa innych osób”. ETPC przyznał jednocześnie, że dla efektywnej ochrony dóbr osobistych skarżących zasadne byłoby umieszczenie w archiwum gazety informacji o pierwszym wyroku, jednak skarżący sami nie domagali się zastosowania takiego środka w postępowaniu przed sądami krajowymi.  

 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie