Strona główna Z wokandy Z kraju Trybunał Konstytucyjny: mała nowelizacja ustawy medialnej częściowo niezgodna z Konstytucją. Relacja z ogłoszenia wyroku

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Trybunał Konstytucyjny: mała nowelizacja ustawy medialnej częściowo niezgodna z Konstytucją. Relacja z ogłoszenia wyroku PDF Drukuj Email
Wtorek, 13 Grudzień 2016 16:50
Przed Trybunałem Konstytucyjnym odbyła się dziś rozprawa w sprawie dotyczącej nowelizacji Ustawy o Radiofonii i Telewizji z dnia 30 grudnia 2015 r. (tzw. „małej nowelizacji ustawy medialnej”). Nowelizacja została zaskarżona do Trybunału przez Rzecznika Praw Obywatelskich, a także grupę posłów jako niezgodna m.in. z gwarancjami swobody wypowiedzi (sygn. akt K13/16).

Trybunał uznał część zarzutów we wniosku RPO i grupy posłów za uzasadnione. W szczególności stwierdził, że niezgodne z Konstytucją są te postanowienia małej nowelizacji ustawy medialnej, które ograniczają kompetencje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, uniemożliwiając jej efektywne wykonywanie konstytucyjnego zadania stania na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji (art. 213 Konstytucji). Odnosi się to m.in. do pozbawienia KRRiT wpływu na powoływanie i odwoływanie władz mediów publicznych oraz wpływu na zmianę statutów tych instytucji. Na mocy małej nowelizacji kompetencje te przejął Minister Skarbu, a następnie - zgodnie z tzw. ustawą pomostową przyjętą w czerwcu 2016 r. - nowy organ, tj. Rada Mediów Narodowych.  

Mała nowelizacja ustawy medialnej i jej skutki

Przypomnijmy, że nowelizacja zmieniała zasady wyboru władz mediów publicznych.  Zakładała m.in.:  

·       powoływanie oraz odwoływanie członków rad nadzorczych i zarządów mediów publicznych przez  ministra właściwego ds. Skarbu Państwa

·       likwidację otwartych i jawnych konkursów na stanowiska we władzach w mediach publicznych

·       likwidację kadencyjności władz mediów publicznych

·       ograniczenie roli Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

·       pozbawienie funkcji z dniem wejścia w życie ustawy dotychczasowego kierownictwa TVP SA oraz Polskiego Radia SA.

Jeszcze na etapie prac parlamentarnych postanowienia nowelizacji krytykowała HFPC. W naszej opinii pisaliśmy m.in., że  ustawa  „nie przyczynia się do poprawy funkcjonowania mediów publicznych, a jedynie może prowadzić do pogłębienia istniejących już patologii w funkcjonowaniu tych instytucji. Trudno oprzeć się wrażeniu, że projektowane rozwiązania mają prowadzić przede wszystkim do wzmocnienia kontroli rządu nad działalnością i przekazem mediów publicznych. W efekcie rozwiązania te sprzyjają temu, aby media publiczne pełniły funkcję narzędzia politycznego w debacie publicznej”.

Sygnalizowane w opinii HFPC obawy co do negatywnych skutków nowelizacji w dużej mierze sprawdziły się. Po wejściu w życie nowelizacji Minister Skarbu powołał nowe władze mediów publicznych, co zapoczątkowało m.in. szerokie zmiany kadrowe w tych instytucjach, w tym trwającą nadal falę zwolnień dziennikarzy na niespotykaną wcześniej skalę. Jak wskazują ponadto np. badania dotyczące programów informacyjnych w stacjach telewizyjnych, nowelizacja przełożyła się na upolitycznienie przekazu tych programów w telewizji publicznej.  

Kwestionowana przed Trybunałem ustawa miała tymczasowy charakter - przestała obowiązywać 30 czerwca 2016 r. W jej miejsce uchwalono ustawę o Radzie Mediów Narodowych (tzw. „ustawę pomostową”), która przekazała kompetencje do wyboru władz mediów publicznych nowemu organowi – Radzie Mediów Narodowych. Jak  jednak wskazywaliśmy w naszej opinii do ustawy pomostowej – nie usunęła ona większości ocenianych przez nas krytycznie rozwiązań przyjętych w ramach małej nowelizacji ustawy medialnej.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Trybunał uznał jednomyślnie małą nowelizację ustawy medialnej za niekonstytucyjną w odniesieniu do tych jej postanowień, które „wyzuły” KRRiT z jej konstytucyjnych kompetencji. Dotyczy to pozbawienia KRRiT wpływu na powoływanie i odwoływanie władz mediów publicznych oraz na modyfikację ich statutów.  Zdaniem Trybunału zmiany te naruszyły art. 213 Konstytucji w związku z art. 14 (zasada wolności mediów) oraz art. 54 (wolność słowa).

W ustnym uzasadnieniu wyroku Trybunał zaznaczył, że choć ustawodawca ma co do zasady względnie szeroką swobodę kształtowania organizacji mediów publicznych, nie może wprowadzać jednak takich rozwiązań, które pozbawią KRRiT jej roli jako centralnego organu stojącego na straży m.in. wolności słowa w mediach publicznych. Zdaniem Trybunału to KRRiT musi mieć więc ostateczny głos w tych kwestiach dotyczących funkcjonowania mediów publicznych, które są kluczowe dla możliwości realizacji  zadań Rady określonych w Konstytucji. Ustawodawca ma obowiązek wyposażyć KRRiT w odpowiednie instrumentarium w tym zakresie, którego kwestionowana ustawa Radę pozbawiła.

W pozostałym zakresie Trybunał uznał zaskarżone przepisy za zgodne z Konstytucją bądź umorzył postępowanie.  Za mieszczące się w ramach swobody regulacyjnej ustawodawcy uznał m.in. kwestię uchylenia trybu konkursowego wyboru członków rad nadzorczych mediów publicznych, a także problem określenia liczby członków tego organu oraz kryteriów, które muszą oni spełniać. Umorzono postępowanie m.in. w odniesieniu do oceny trybu procedowania nad ustawą (nowelizacja została przyjęta w Parlamencie jako projekt poselski w ekspresowym tempie, bez jakichkolwiek konsultacji społecznych) oraz w odniesieniu do zagadnienia wygaśnięcia na mocy zaskarżonej ustawy mandatów kierownictwa TVP SA oraz Polskiego Radia SA.

Trybunał zaznaczył na końcu, że ustawodawca powinien jak najszybciej przywrócić stan konstytucyjności przepisów. Podkreślił także, iż wyrok jest ostateczny i powinien być niezwłocznie opublikowany w Dzienniku Ustaw.

W rozprawie wziął udział Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar oraz prof. Agnieszka Grzelak z Biura RPO. Obecni byli także przedstawiciele drugiego wnioskodawcy – grupy posłów. Nie stawili się przedstawiciele Sejmu i Prokuratora Generalnego. Przebieg rozprawy obserwowały prawniczki HFPC: Dominika Bychawska-Siniarska, Dorota Głowacka.

 

 

 

 

 

 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie